BestwinaBielsko-BiałaBuczkowiceCzechowice-DziedziceJasienicaJaworzeKozyPorąbkaSzczyrkWilamowiceWilkowice
Strona główna

informacje

Zmarł Franciszek Maga

Dzisiaj w wieku niespełna 94 lat zmarł dr n. med. Franciszek Maga– człowiek, którego w Bestwinie znał niemal każdy. Przez lokalną społeczność nazywany był "Bestwińskim Judymem" lub inaczej "Człowiekiem na miarę epoki".

Zanim odszedł, pozostawił duchowy testament. Jest to książka "Bestwina i moja droga", 400 - stronicowe dzieło zawierające historię życia i działalności Franciszka Magi od narodzin po wiek podeszły. Wszystko to ukazane na tle dziejów Bestwiny i całego kraju. Szczęśliwe dzieciństwo zostało przerwane przez koszmar wojny. Przyszły następnie niełatwe studia, służba wojskowa, kariera zawodowa, życie rodzinne (ślub w r. 1953) i powrót do rodzinnej wsi. Pan Doktor odnalazł tutaj kolejne powołanie: pracę dla lokalnej społeczności. Zaangażował się w budowę Ośrodka Zdrowia - w nim pracował niemal aż do końca swych dni. Jego zasługą jest gazyfikacja wsi, wodociągi, Urząd Pocztowy, Dom Strażaka, Dom Sportowca, przedszkole, kaplica cmentarna, przyczynił się do tego, by bestwińskich domach była bieżąca woda. Znaczne zasługi położył w kwestii oddalenia widma rozbudowy czechowickiej rafinerii na terenach Podkępia. Walczył o reaktywowanie gminy Bestwina w latach administracyjnej zależności od Czechowic - Dziedzic. To m.in. dzięki Franciszkowi Madze do Bestwiny mógł powrócić z Niemiec zrabowany w 1941 r. dzwon "Król Chwały".

Nie sposób wyliczyć wszystkich odznaczeń, jakimi zmarły został uhonorowany w ciągu całego życia. W jednym z wywiadów mówił "nie pracowałem dla medali" i faktycznie zawsze okazywał wrodzoną skromność, doceniali go wszakże inni. Od Akcji Katolickiej otrzymał medal "Pro Consecratione Mundi", od Powiatu Bielskiego nagrodę w dziedzinie upowszechniania kultury, od gminy Bestwina tytuł Honorowego Obywatela, od TMZB godność Honorowego Członka. Szereg wysokich odznaczeń państwowych i lekarskich dopełnia obrazu całości.

Kamienną pamiątką dokonań ś.p. F. Magi jest krzyż przydrożny w Bestwince ufundowany w 1863 r. przez Franciszka i Zofię Wyrobków upamiętniający zmarłego syna Jana. W r. 2012 dr Maga był inicjatorem gruntownej odnowy krzyża. W ten sposób oddał hołd swoim przodkom. Rok wcześniej dokonał tego samego zabiegu z krzyżem Magów pod ojcowizną w Bestwinie. Należy również wspomnieć o krzyżu na cmentarzu w Bestwinie, także odrestaurowanym staraniem Franciszka Magi.

Umarł, robiąc to, co kocha, można powiedzieć, że "na stanowisku". Jego pacjenci nie wyobrażali sobie, by mógł leczyć ich kto inny, bo dla każdego miał dobrą radę, uśmiech, słowa pocieszenia. Był przyjacielem całych rodzin, świętował narodziny i śluby, chodził na większość pogrzebów na bestwińskim cmentarzu. Z wiekiem coraz bardziej pochylony, coraz bardziej kruchy... ale trwał jako łącznik pomiędzy "dawnymi a nowymi laty". W zawodzie lekarza dr Franciszek Maga  pracował przez 65 lat, przy czym w Bestwinie rezydował od r. 1958. Przyświecała Mu maksyma: "salus aegroti suprema lex esto" - zdrowie chorego najwyższym prawem. Inna sentencja bliska sercu Zmarłego to "Zdrowie ludu - dziełem ludu".

Uroczystości pogrzebowe odbędą się w dniu 16 VI 2017 r. o godz. 13.00 w kościele parafialnym pw. Wniebowzięcia NMP w Bestwinie

Źródło: UG Bestwina



dodano: 2017-06-12 | autor: Region
 

   
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące Cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej. OK
Strona wygenerowana w 0.102 sek.