BestwinaBielsko-BiałaBuczkowiceCzechowice-DziedziceJasienicaJaworzeKozyPorąbkaSzczyrkWilamowiceWilkowice
Strona główna

informacje

Co dalej ze szkołą w Kozubniku?

Sporo kontrowersji zrodziło się przy okazji reformy oświaty w gminie Porąbka. Mieszkańcy obawiają się likwidacji szkoły w Porąbce-Kozubniku, gdzie dotychczas funkcjonowało gimnazjum. Gmina zamierza utworzyć tam szkołę podstawową z oddziałami integracyjnymi dopiero w 2019 r. Władze samorządu tłumaczą, że w tym roku nie ma środków finansowych na przystosowanie obiektu do nowych potrzeb. Tymczasem gmina nakładem 1,5 mln zł zamierza rozbudować drugą szkołę w centrum Porąbki, o czym jedna z radnych dowiedziała się… z prasy lokalnej.

 

Jak tłumaczą władze gminy, szkoła w Porąbce jest zbyt ciasna, z kolei w Kozubniku jest za mało dzieci, aby można było tam stworzyć pełną ośmioklasową szkołę podstawową. Dlatego podjęto decyzję o rozbudowie szkoły w centrum Porąbki. Dzieci z Kozubnika będą dojeżdżać autobusami komunikacji. Wg wójta gminy, Czesława Bułki, rozwiązanie to sprawdziło się w przypadku gimnazjum. Jak przekonuje Bułka, budynek po gimnazjum w Kozubniku, w którym cały czas działa przedszkole, zostanie zachowany na cele oświatowe.

Podczas styczniowej sesji Rady Gminy Porąbka Alicja Młynarska-Mazur podjęła kwestię reformy oświaty na terenie Porąbki. - Na ostatniej komisji podjęliśmy dyskusję o sieci szkół. Na początku chcę powiedzieć, że nie jestem przeciwna rozbudowie szkół. Uważam, że szkoły powinny podążać z duchem czasu. Jestem przeciwna marnotrawieniu pieniędzy publicznych. Dlatego chciałam zadać kilka pytań dotyczących rozbudowy szkoły podstawowej w Porąbce, która nadaje się do remontu. Remont to jednak co innego niż rozbudowa. W sytuacji gdy istnieje budynek w Kozubniku, który może z powodzeniem przyjąć część dzieci oraz zapewnić im dobre i bezpieczne warunki nauki, to wydaje mi się, że rozbudowa szkoły jest marnotrawieniem pieniędzy publicznych – mówiła radna Młynarska-Mazur. Jak wyjaśniała, do złożenia interpelacji ws. rozbudowy szkoły w Porąbce skłonił ją artykuł, który pojawił się w jednej z lokalnych gazet, z którego to radna dowiedziała się, że kolejny odcinek budowy kanalizacji w Bujakowie i rozbudowa szkoły podstawowej w Porąbce to najważniejsze zadania inwestycyjne, na które zaplanowano w tym roku pieniądze w budżecie gminy. - O ile o kanalizacji w Bujakowie dyskutowano i to burzliwie, to na temat planów i zabezpieczenia 1,5 mln zł na rozbudowę szkoły w Porąbce nie było mowy na żadnej komisji, na żadnej sesji – zauważyła radna. - Nie było wzmianki na ten temat, mimo, że kilka razy prosiłam o pochylenie się nad siecią szkół w związku z nadchodzącą reformą edukacji. Zgadzam się, że w budżecie na 2017 r. mamy zaplanowane 300 tys. zł na modernizację budynku szkoły podstawowej w Porąbce ze wskazaniem na termomodernizację, natomiast nie ma punktu rozbudowy czy nadbudowy i nie ma 1,5 mln zł zarezerwowanych na ten cel. Nie ma również tej pozycji w wieloletniej prognozie finansowej na lata 2017-2024 – wskazała Młynarska-Mazur. W swojej interpelacji radna przedstawiła całą listę pytań, prosząc o wyjaśnienie kto i kiedy podjął decyzję o rozbudowie szkoły podstawowej w Porąbce i dlaczego informacji o rozbudowie szkoły w nie przekazano mieszkańcom, którzy zaprosili wójta na spotkanie. Ponadto mieszkańcy są zaniepokojeni pogłoskami o zamknięciu szkoły w Kozubniku i oddaniu budynku w prywatne ręce.- Skąd będą pochodzić środki na rozbudowę szkoły, o których mówi pan w artykule? Dlaczego planuje się rozbudowę szkoły, skoro istnieje od lat budynek szkolny na Kozubniku, który z powodzeniem może przyjąć część dzieci z sołectwa Porąbka? – pytała radna. Zgodnie z życzeniem interpelującej, wójt zadeklarował złożenie pisemnej odpowiedzi na to wystąpienie.

Dodajmy, iż w czasie poprzedzającego sesję posiedzenia komisji, mieszkańcy domagali się utworzenia w Kozubniku szkoły integracyjnej. Jak wyjaśniali urzędnicy, pomysł ten zyskał akceptację, jednak ze względów finansowych będzie mógł zostać zrealizowany najwcześniej w 2019 r. Na styczniowej sesji ponownie stawili się mieszkańcy, którzy złożyli pismo z postulatem utworzenia szkoły podstawowej w Porąbce-Kozubniku. – Z rodzicami nie zgadzamy się tylko w jednej kwestii, dotyczącej terminu otwarcia szkoły – mówił Zbigniew Drabek, przewodniczący Rady Gminy. – Takie zmiany wiążą się z kosztami, które nie były przewidziane w tegorocznym budżecie, nie ma tych środków. Spotykam się z mieszkańcami i powtarzam im, że musimy rozmawiać, przede wszystkim z panią skarbnik. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby tę szkołę utworzyć. W projekcie uchwały o sieciach szkół jest ta palcówka ujęta – przekonywał Drabek.

Przewodniczący poinformował też z jakimi problemami boryka się dyrektor szkoły podstawowej w Porąbce. - Zostałem poproszony o przekazanie informacji od pani dyrektor. Otrzymała anonim, w którym jest zastraszana, a jej mąż jest szkalowany i podejrzewany o różne rzeczy. Nie chciałbym łączyć szkoły w Kozubniku z tym zdarzeniem, bo to wcale nie musi mieć związku. Jestem daleki od takich wniosków. Niemniej fakt taki zaistniał i zostałem poproszony, by Radę poinformować o tym. Wiem, że sprawa została zgłoszona na policji– mówił przewodniczący Drabek.

Zdjęcie: www.porabka.pl



dodano: 2017-02-25 | autor: Region
 

   
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące Cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej. OK
Strona wygenerowana w 0.134 sek.