BestwinaBielsko-BiałaBuczkowiceCzechowice-DziedziceJasienicaJaworzeKozyPorąbkaSzczyrkWilamowiceWilkowice
Strona główna

informacje

Rozmowy kontrolowane w Kozach

Urząd Gminy Kozy wprowadził system nagrywania rozmów telefonicznych. Jak tłumaczy tamtejszy wójt, zdarzają się przypadki, gdy urzędnicy muszą wysłuchiwać chamskich uwag i wulgaryzmów. Świadomość rejestrowania rozmowy ma wymusić u niektórych petentów zachowanie kultury.

 

Tematem nagrywania rozmów urzędników z mieszkańcami zainteresował się podczas ostatniej sesji Rady Gminy Kozy członek tego gremium, Robert Osierda. Radny pytał o mechanizm przechowywania danych i sposób w jaki są one przetwarzane. - Mamy nową centralkę od kilkunastu miesięcy. Wprowadziliśmy tam możliwość nagrywania rozmów przychodzących – potwierdził nowości w koziańskim urzędzie tamtejszy wójt, Krzysztof Fiałkowski. - Klienci są różni. Na ogół dzwonią ludzie z wiadomościami sensownymi, ale także są tacy, którzy są bardzo agresywni i wulgarni. Myślą, że są anonimowi. Dzisiaj można określić czas i miejsce z którego się dzwoni. Poza rozmowami merytorycznymi w zakresie załatwiania spraw mieszkańców, są niestety też telefony od osób chamskich i wulgarnych. Zrobiliśmy to po to, aby chronić pracowników Urzędu Gminy jako pracowników samorządowych – wyjaśniał wójt.

- Przed rozpoczęciem rozmowy pojawia się komunikat, że rozmowa może być nagrywana, czyli nie każda rozmowa jest nagrywana, a tylko rozmowy, które mogą rodzić jakąś agresję słowną – dodała sekretarz gminy, Monika Olma. - Jeżeli chodzi o przechowywanie danych, to nagrania są przechowywane tylko przez tydzień. Są to oczywiście dane chronione. W Polsce nie mamy żadnych regulacji prawnych dotyczących podobnego procederu i nie mamy regulacji prawnych dotyczących monitoringu. Od lat obiecuje się wprowadzenie stosownej ustawy w tym zakresie, natomiast do dzisiaj żadne regulacje prawne na ten temat nie ukazały się – zakończyła urzędniczka.  



dodano: 2018-01-24 | autor: Region
 
 
kpt z Kepenick
A mowia ze to nie jest panstwo policyjne
2018-02-19
 
Bartek
Akurat mnie to nie dziwi. Gmina Kozy jest słynna z przyjmowania pracowników po znajomości więc nagrywanie WYBRANYCH rozmów telefonicznych to pryszcz. PRZYJAZNY URZĄD - dla swoich rzecz jasna!
2018-01-25
 
aaaa Sandra
Może założą sex telefon,co się będą tylko podsłuchami zajmować.Dorobią,do i tak na wielkim minusie budżetu gminy !!!
2018-01-25
 
kelner zwolniony z sowa i przy
A do pracy przyjmują, takie zlecenia to lekką rączką i na luzie.
2018-01-25
 
wolny najmita
Gmina KOZY ul.Krakowska 4,co za cymbałowi narodził się w pustej pale taki pomysł.Skoro ktoś zachowuje się chamsko,lub używa wulgaryzmów,przerywa się rozmowę i koniec.
2018-01-25
 
Zuza
Zjawisko nagrywania rozmów jest bardzo dziwne. Takiej praktyki nie ma w sąsiednich samorządach. Przeraża, i jest poza granicą prawa, fakt nagrywania wybranych rozmów!!!
2018-01-25
 
Aśćka
@Mikołaj, nie miej złudzeń to już się dzieje, sekretarz gminy, Monika Olma wyraźnie powiedziała 'nie każda rozmowa jest nagrywana', każda jest podsłuchiwana, bo tylko boska maszyneria potrafi włączyć się sama. Przykro patrzeć jak 'wadza' schodzi na 'MISIA'sama niejako przyznając się do porażki w temacie 'wspólnota i społecznosć'. Co więc z tego faktu wynika, wynika wzajemna wiedza o nas samych, wiedza z której dowiadujemy się że miłosciwie nam panujący po siedmiu latach mamrotania sam do siebie w Wiadomosciach Koziańskich zrozumiał że my nie syćkie czytały Hegla, a my że dla nas tylko groch i kapusta i raz w roku dożynki.
2018-01-25
 
wolny najmita
@Mikołaj.Widziałeś takie grabie ?,zawsze są takie co grabią do siebie,nigdy odwrotnie.Wszyscy są winni,tylko nie "wadza ". My "tymy ręcamy " harujemy na gminnym ugorze,a hołota tego nie docenia i mówi do nas językiem nie Szekspira.
2018-01-24
 
Mikołaj
A może by tak nagrywać również rozmowy wychodzące z urzędu i wtedy sprawdzimy czym zajmują się nasi ciężko pracujący pracownicy ?
2018-01-24
 
rozmówka niekontrolowana
Mając takich urzędników samorządowych,łącznie z pierwszym urzędnikiem tej gminy ,trzeba by wprowadzić ustawę, a w niej regulacje dla urzędników samorządowych i stosowne dla nich wymagania.Może wtedy skończyłby się nepotyzm i zatrudnianie po uważaniu,a zwłaszcza konkursy,które akurat w tej gminie są "pierwyj sort",że tak powiem ; kęcki !!!!
2018-01-24
1

   
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące Cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej. OK
Strona wygenerowana w 0.089 sek.