BestwinaBielsko-BiałaBuczkowiceCzechowice-DziedziceJasienicaJaworzeKozyPorąbkaSzczyrkWilamowiceWilkowice
Strona główna

informacje

Liczą na atrakcje wodne

Gmina Szczyrk pozyskała do budżetu ok. 10 mln zł z tytułu sprzedaży nieruchomości po byłym ośrodku wypoczynkowym „Włókniarz”. Środki uzyskane z tej transakcji zostaną częściowo zabezpieczone na lokacie, a częściowo przeznaczone na bieżące potrzeby inwestycyjne miasta. Być może tak pokaźny zastrzyk finansowy przyczyni się do rozwiązania problemów komunikacyjnych Szczyrku.

Jak już informowaliśmy, gmina Szczyrk po wielu latach starań sprzedała nieruchomość po byłym ośrodku wypoczynkowym Włókniarz. Pierwszy przetarg na sprzedaż obiektu odbył się 28 czerwca br. W lipcu okazało się, że zakończył się on wynikiem negatywnym. W sierpniu szczyrkowski Urząd Miejski rozpisał kolejny przetarg. Otwarcie ofert zaplanowano na 19 października. Gmina wyceniła nieruchomość przy ulicy Willowej 12 na 9,15 mln zł. O pozytywnym rozstrzygnięciu przetargu informował podczas październikowej sesji radnych Antoni Byrdy – burmistrz Szczyrku. Nowy właściciel obiektu musiał wydatkować na ten cel aż 10,45 mln zł – taka kwota padła w czasie wspomnianej sesji. Jest nim firma Capek, która zajmuje się produkcją drzwi stalowych. Jej siedziba mieści się w Specjalnej Strefie Ekonomicznej w Skrzyszowie, w bliskim sąsiedztwie autostrady A1. Główną gałęzią działalności fabryki jest wysokojakościowa produkcja drzwi i ościeżnic z materiałów stalowych. Jak mówił w czasie sesji Byrdy, kolejnym sukcesem po sprzedaży Włókniarza byłoby utworzenie w tym miejscu „atrakcji wodnych”. Dodał, iż dzięki tej transakcji finanse gminy powinny pozostać w dobrej kondycji przez najbliższe 2-3 lata.

Na początku grudnia postanowiliśmy zadać władzom Szczyrku kilka pytań dotyczących planów związanych z zagospodarowaniem pozyskanych środków finansowych. Prosiliśmy m. in. o sprecyzowanie sumy jaka zasili budżet gminy. W informacji nadesłanej do naszej redakcji, sygnowanej podpisem Antoniego Byrdego, czytamy, iż Włókniarza został sprzedany za 9,911 mln zł brutto. Istnieje więc spora rozbieżność pomiędzy tą informacji i liczbami jakie padły na październikowym posiedzeniu Rady Miejskiej. Niemniej jest to spory zastrzyk finansowy dla tej niewielkiej miejscowości położonej u stóp Skrzycznego. Co zrobić z taką kasą? - Środki uzyskane ze sprzedaży nieruchomości zostaną częściowo zabezpieczone na lokacie, a częściowo przeznaczone na bieżące potrzeby inwestycyjne miasta – powiadomił gospodarz Szczyrku. Burmistrz potwierdził, że nabywcą obiektu jest firma Capek. Nadmienił, iż nie są mu znane plany, jakie właściciel ma wobec tej nieruchomości.

W związku z pozyskaniem tak znaczących środków finansowych, gmina będzie mogła bardziej dynamicznie działać w kwestii rozwiązywania problemów komunikacyjnych miasta. Przypomnijmy, iż samorząd jest zainteresowany zakupem terenu na wlocie miasta, na którym zamierza wybudować parking i tym samym zatrzymać strumień samochodów wjeżdżający na ulice Szczyrku od strony Bielska-Białej. Problem w tym, że grunty te są wyceniane na ok. 3 mln zł. Jak zatem obecnie kształtują się pertraktacje w tej kwestii? - Rozmowy ze spółką PTTK Karpaty w sprawie nabycia własności terenu po byłym Kampingu nadal trwają. Ponadto 16 sierpnia 2017 r. Rada Miejska w Szczyrku podjęła uchwałę o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla tego obszaru, w celu zmiany przeznaczenia na tereny parkingowe i obsługi komunikacyjnej – poinformował Byrdy.  



dodano: 2017-12-22 | autor: Region
 
 
Jasiu z Salmopola
Gdzie się podziało pół bańki? Skąd te rozbieżności?
2017-12-22
1

   
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące Cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej. OK
Strona wygenerowana w 0.091 sek.