BestwinaBielsko-BiałaBuczkowiceCzechowice-DziedziceJasienicaJaworzeKozyPorąbkaSzczyrkWilamowiceWilkowice
Strona główna

informacje

Rowerem z przystanku na autobus

Wedle zapowiedzi wójta gminy Jaworze, przebudowa drogi powiatowej Bielsko-Świętoszówka powinna zakończyć się do 15 grudnia. Inwestycja realizowana ze sporym poślizgiem jeszcze nie dobiegła końca, a już można zauważyć buble, jak ten nieopodal fabryki mebli w Jasienicy. Ponadto jeden z jaworzańskich radnych zastanawia się gdzie składowane są materiały odzyskane z terenu budowy, na których „przemiał” gmina Jaworze zarezerwowała 75 tys. zł. 

 

Podczas ostatniej sesji Rady Gminy Jaworze członek tego gremium, Krzysztof Kleszcz, zwrócił się do radnego powiatu bielskiego Józefa Herzyka z prośbą o interwencję w sprawie niedociągnięć związanych przebudową drogi Bielsko-Świętoszówka. Przypomnijmy, iż z udziałem środków rządowych oraz dofinansowań z gmin Jasienica i Jaworze inwestycję realizuje Starostwo Powiatowe w Bielsku-Białej.

Kuriozum przy fabryce mebli

- Chciałbym, aby radny powiatowy zgłosił do przyszłorocznego budżetu Starostwa zakup rowerów dla gminy Jasienica. Chodzi o zakup 15-20 rowerów i i usadowienie ich przy fabryce mebli w Jasienicy – mówił w enigmatycznym tonie radny Kleszcz. - Tak to wygląda, że przystanek jest zlokalizowany przy fabryce, postawiono wiatę i teren wybrukowano, a zatoczka jest 20-30 metrów dalej. Oczywiście wiata jest potrzebna pasażerom i w razie niepogody mają się gdzie schronić, ale autobusy stają 30 metrów dalej. Pracuję w tej fabryce i widzę co się dzieje. Autobusy i tak nie stają w tej zatoczce, tylko zatrzymują się przy wiacie. Dlatego wnioskuję o zakup rowerów, aby pasażerowie do tej zatoczki dojechali. Sytuacja jest kuriozalna – skwitował radny. - Musze się zorientować czy to błąd po stronie projektanta czy wykonawcy. To rozwiązanie jest nielogiczne. Nie wiem dlaczego się tak stało. Porozmawiam z odpowiednimi osobami i na następnej sesji postaram się dać odpowiedź – zapewniał Józef Herzyk. Radny powiatu bielskiego prosił także o cierpliwość, bowiem niektóre inwestycje, w tym przebudowa przedmiotowej drogi, nie przebiegają w takim tempie jakby sobie tego życzyli mieszkańcy. - Teraz są takie czasy, że są pieniądze, a nie ma wykonawców. Dotychczas na przetargach było po 30 proc. oszczędności, teraz wzrosły stawki i ludzie nie chcą robić za takie pieniądze jak kiedyś. Chucha się i dmucha na wykonawców. Kadrę uzupełniają Ukraińcy, ale oni mają inną kulturę pracy niż my – tłumaczył radny powiatowy.

Gdzie ta hałda?

W temacie tej inwestycji wypowiedział się także radny Jerzy Ryrych. Jego interesowały jednak inne względy niżeli poziom i tempo realizowanego przedsięwzięcia. - Proszę o szczegóły dotyczące odzyskania kostki brukowej, która została zdemontowana z ulic Bielskiej i Cieszyńskiej. Na komisji nie zawsze można się wszystkiego dowiedzieć, bo nie zawsze są obecni pracownicy urzędu odpowiedzialni za pewne sprawy. Proszę o przybliżenie kwestii związanych z ilością tej kostki. Podjęliśmy uchwałę o przekazaniu 75 tys. zł na przemiał krawężników i betonów. Zastanawia mnie ta sprawa bardzo mocno. Mowa jest o 4 tys. ton materiałów w postaci krawężników i nieużytecznych kostek brukowych, to jest ok. 2,5 tys. m sześc. To jest ogromna hałda wielkości dwóch moich domów. Proszę o przybliżenie gdzie to jest składowane i czy rzeczywiście jest tego taka ilość. Z tego co sobie wyliczyłem, to krawężniki z 2 km drogi zajmą nie więcej niż 100 m sześc. Kostki brukowe, które kosztem 30 tys. zł pozyskaliśmy z rozbieranego chodnika przy Cieszyńskiej i Bielskiej...nie wiem gdzie to wywieziono. Nie dostałem odpowiedzi na to – mówił Ryrych.

- Na te wszystkie pytania odpowiem panu na piśmie, ponieważ wymaga to pewnej analizy – wyjaśniał wójt Jaworza, Radosław Ostałkiewicz. - Natomiast kwestie związane z przemiałem tych krawężników podejmiemy dopiero po realizacji umowy, ponieważ umowa nie została jeszcze zrealizowana. Na tę chwilę gmina nie jest dysponentem tych materiałów. Materiały dopiero będą obierane protokolarnie. Do tego zostaną wykorzystane odpowiednie wagi i czujniki. Pan radny zostanie poinformowany. W tej chwili żadne środki z budżetu gminy w zakresie realizacji tego zadania nie zostały podjęte – przekonywał Ostałkiewicz, który jednocześnie informował, iż przebudowa drogi powiatowej powinna zakończyć się do 15 grudnia br. o ile aura nie pokrzyżuje planów wykonawcy.  



dodano: 2017-12-04 | autor: Region
 
 
J-ca
Faktycznie, z tą zatoczką daleko za przystankiem w J-cy to jakaś paranoja. Projekt chyba zatwierdzono przy wielu głębszych :D
2017-12-07
 
jaworzanin
To są radni z jajami, wiedzą o co chodzi. Do p.Kleszcza nie byłem przekonany, ale coraz bardziej zaczyna mi się podobać.
2017-12-05
1

   
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące Cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej. OK
Strona wygenerowana w 0.093 sek.