BestwinaBielsko-BiałaBuczkowiceCzechowice-DziedziceJasienicaJaworzeKozyPorąbkaSzczyrkWilamowiceWilkowice
Strona główna

informacje

Mieszkańcy czują się zniesmaczeni i zlekceważeni

Jeden z koziańskich radnych od siedmiu lat bezskutecznie zabiega o remont dwóch ulic na terenie gminy. Radny zastanawia się czy warto jest wnioskować i pisać interpelacje do urzędników, skoro jego prośby są ignorowane.  

Podczas ostatniej sesji Rady Gminy Kozy członek tego gremium, Jacek Kaliński, pytał wójta dlaczego w planie Rozwoju Sieci Dróg Gminnych w gminie Kozy nie została ujęta ul. Irysów i ul. Bukietowa, mimo wieloletnich próśb mieszkańców oraz interpelacji radnych, Jak podkreślał radny, sytuacja na tych drogach jest fatalna, m. in. dlatego, że nie ma tam nawierzchni asfaltowych. - Nie będę przybliżał stanu technicznego tych dróg, bo mówiłem o tym wielokrotnie. Chodzi mi o to dlaczego nie zostały ponownie ujęte w planach. Mieszkańcy już od 30 lat proszą, żeby coś z tymi drogami zrobić. Chodzi o remont choćby w jakiejś małej części, stopniowo. Jeżeli kompleksowa modernizacja jest zbyt droga, to należałoby przystąpić do częściowej i rozłożyć to jakoś w czasie. Mieszkańcy czują się zniesmaczeni i zlekceważeni faktem, iż te ulice nie znalazły się w planach władz gminy. W tym temacie złożono już wiele pism, a ja co roku wnioskuje do budżetu o środki na te ulice. Radni, którzy byli przede mną również to czynili. Tak naprawdę od 30 lat ta procedura się powtarza. Przypomnę, że w 2011 r. odbyło się spotkanie jeszcze z panem Greniem, który był wówczas zastępcą i padła jednoznaczna deklaracja, że w kolejnym roku budżetowym zostaną zarezerwowane środki na modernizację tej drogi. Od tego czasu sytuacja się nie zmieniła – żalił się radny Kaliński.

Jak wyjaśniał Kierownik Referatu Budownictwa i Rozwoju Gospodarczego Piotr Kine gmina dysponuje ściśle określonymi regułami, które kwalifikują poszczególne drogi do przebudowy czy modernizacji. W pierwszej kolejności brane są pod uwagę drogi, na które już istnieje dokumentacja projektowa. Dodał, że plan modernizacji gminnych dróg nie jest dokumentem zamkniętym, dlatego też w minionym roku znalazły się tam m.in. ulice Nadbrzeżna i Beskidzka. - Chciałem tylko zapytać, czy jest jakikolwiek sens składania interpelacji i wniosków do budżetu o rezerwowanie środków? Tam zostały uwzględnione drogi, które na pewno wymagają naprawy i tego nie kwestionuję, ale nie były obiektem tak dużego zainteresowania ze strony mieszkańców. Ja od siedmiu lat próbuje zainteresować tymi drogami władze gminy. Tylko to mnie zastanawia, dlaczego przez tyle lat nic w tym kierunku nie zrobiono? - pytał Jacek Kaliński.

- Pan mieszka w centru miejscowości – to raz, a to są drogi na osiedlach, natomiast mieszkańcy obrzeży, czy Gai i Małych Kóz mówią po co remontujecie centrum. Robimy Podgórską na pewnym odcinku, robimy koło Mirochy – też jest centrum. Idziemy załóżmy na inne tereny. To co mówił pan kierownik Kine, że tam gdzie jest poważna przebudowa i przewidziane jest dofinansowani plus nasze środki, to automatycznie musi być pełna dokumentacja. Nie można później otworzyć dróg bez odbiorów. Dróg w Kozach jest ponad 217 km. Prawa własności są zróżnicowane. Przypomnę, że u pana została zrobiona ulica Tęczowa, elegancko ja wyasfaltowano. Fragment ulicy Zdrojowej, do ulicy Wilgi, też został elegancko wyremontowany. Ulica Wilgi jest jaka jest, ale przy studzienkach kanalizacyjnych to wszystko zostało zrobione. Myślę ze spokojnie, sukcesywnie te drogi robimy – komentował wystąpienie radnego wójt Kóz, Krzysztof Fiałkowski. - Nie jesteśmy w stanie zaspokoić wszystkich potrzeb, natomiast proszę mi wierzyć, że staramy się to tak przebudowywać, by droga służyła mieszkańcom więcej niż dziesięć lat. Drogi w Kozach, w momencie gdy powstawały osiedla, były częściowo budowane z kamienia z kamieniołomu, który jako struktura podbudowy nie nadawał się do tego. Mamy wiele zadań, ale staramy się ciągle robić z drogami. Myślę, że na kolejne spotkanie możemy przygotować zestawienie ile kilometrów dróg na terenie gminy Kozy zrobiliśmy poprzez remonty cząstkowe, przebudowę i budowę dróg. Jeśli jest szansa zdobycia dofinansowania z zewnątrz, to robimy dokumentację i wchodzimy w to. Ktoś mi później zarzuca, że z powiatem coś robimy. Zobaczcie jak długo, tyle lat się nic nie robiło. Zobaczcie, mamy zrobione od granicy Jana III Sobieskiego do Kęckiej. Mamy eleganckie drogi. Dzięki naszym staraniom Kęty dostały drogę przez Podlesie. Teraz robimy kolejne, bo chcemy wykonać całą ul. Przecznią i 380 m ulicy Witosa. To też będziemy wykonywać z powiatem. Przypomnę tylko, że Bielsko też będzie remontowało drogę od ulicy Lwowskiej do Małych Kóz. Prace planuje się rozpocząć na przełomie I i II kwartału przyszłego roku. Przebudowa drogi DK52 będzie trwała 18 miesięcy. Dlatego chcemy to tak skoordynować, żeby Witosa zrobić z Przecznią. Chcemy poprawić stan tych dróg w jak najszybszym tempie. Mamy też problem z wykonawcami. Brak jest siły roboczej. Dlatego drogi u nas robią Czesi. W naszej gminy trzy takie firmy wykonują drogi – mówił wójt Fiałkowski kończąc tym samym wątek związany z remontem dróg na terenie gminy.  



dodano: 2017-10-06 | autor: Region
 
 
wieśman
Ten wójt to jest porażka ,to nie jest gospodarz gminy,to jest kiepski urzędnik,bez polotu.
2017-10-15
 
Mysz
Cały wójt - dużo się nagada, ale ZERO KONKRETÓW.
2017-10-14
 
Rumianek
Obaj panowie powinni najpierw powiedzieć jasno i wyraźnie Kozianom w którym roku spłacimy długi poczynione w czasie dwóch kadencji ich wspólnego zasiadania.
2017-10-09
 
Z Tęczowej
Tęczowa została wyasfaltowana w ramach prac modernizacyjnych kanalizacji sanitarnej. Jak pytaliśmy robotników, dlaczego jej nie poszerzoą i czy dorobią chodnik to powiedziano nam, że oni tylko dają asfalt, który zepsuli a gmina nic za to nie płaci.
2017-10-07
 
elegancki
Panie wójcie bądź pan tak elegancki i pochyl się pan ,oczywiście też elegancko nad innymi drogami,jak elegancko się pan pochylił nad elegancko poprawioną Tęczową i nie mniej elegancko w kawałku Zdrojowej !!
2017-10-06
 
Jan
Dzięki staraniom Fiałkowskiego zrobiono drogę przez Podlesie? To ja go proszę niech się postara o koziańskie drogi, bo na dzień dzisiejszy to tragedia. Tak źle to było na początku lat dziewięćdziesiątych.
2017-10-06
1

   
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące Cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej. OK
Strona wygenerowana w 0.088 sek.