BestwinaBielsko-BiałaBuczkowiceCzechowice-DziedziceJasienicaJaworzeKozyPorąbkaSzczyrkWilamowiceWilkowice
Strona główna

informacje

O włos od tragedii

Ponad 2 promile alkoholu miał w organizmie 33-letni mężczyzna, który w tym stanie „sprawował” opiekę nad dwójką synów. 4 i 5-latkowie stali na zewnętrznym parapecie znajdującego się na II piętrze i wyrzucali przez okno zabawki oraz inne. Dzięki szybkiej reakcji świadków nie doszło do tragedii. Policjanci z komisariatu III zatrzymali nieodpowiedzialnego rodzica, któremu przedstawiono już zarzuty.

Do zdarzenia doszło w piątek po południu w Bielsku-Białej, na ul. Sobieskiego. Z relacji świadka, który zadzwonił na numer alarmowy wynikało, że na parapecie mieszkania usytuowanego na II piętrze stoją dwaj mali chłopcy, którzy wyrzucają przez okno swoje zabawki i inne przedmioty domowego użytku. Dyżurny natychmiast skierował na miejsce patrol. Powiadomił także straż pożarną i pogotowie ratunkowe.

Dzięki informacjom przekazanym przez świadka i szybkiej reakcji służb ratunkowych, nie doszło do tragedii. Policjanci w pierwszej kolejności zapewnili bezpieczeństwo dzieciom. Chłopcy zostali przekazani pod opiekę matki, która w czasie zdarzenia była na badaniach lekarskich. Następnie mundurowi zatrzymali ich nietrzeźwego ojca. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Nazajutrz usłyszał zarzuty narażenia swoich dzieci na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia, za co grozi mu do 5 lat więzienia.

Źródło: Policja Bielsko-Biała 



dodano: 2017-09-04 | autor: Region
 

   
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące Cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej. OK
Strona wygenerowana w 0.143 sek.